Info

Więcej o mnie.






Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2022, Sierpień1 - 0
- 2018, Wrzesień4 - 3
- 2018, Sierpień6 - 7
- 2018, Lipiec10 - 11
- 2018, Czerwiec12 - 11
- 2018, Maj14 - 16
- 2018, Kwiecień12 - 11
- 2018, Marzec3 - 3
- 2018, Styczeń3 - 4
- 2017, Grudzień4 - 3
- 2017, Wrzesień4 - 0
- 2017, Sierpień15 - 12
- 2017, Lipiec15 - 5
- 2017, Czerwiec13 - 5
- 2017, Maj15 - 7
- 2017, Kwiecień12 - 8
- 2017, Marzec5 - 3
- 2017, Luty4 - 8
- 2017, Styczeń5 - 6
- 2016, Październik5 - 4
- 2016, Wrzesień19 - 13
- 2016, Sierpień21 - 9
- 2016, Lipiec17 - 9
- 2016, Czerwiec15 - 18
- 2016, Maj15 - 5
- 2016, Kwiecień8 - 10
- 2016, Marzec8 - 5
- 2016, Luty5 - 0
- 2016, Styczeń1 - 3
- 2015, Grudzień4 - 0
- 2015, Październik2 - 1
- 2015, Wrzesień4 - 6
- 2015, Sierpień9 - 8
- 2015, Lipiec6 - 7
- 2015, Czerwiec4 - 1
- 2015, Maj7 - 9
- 2015, Kwiecień5 - 2
- 2015, Marzec3 - 2
- DST 97.40km
- Czas 05:23
- VAVG 18.09km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Rosynant
- Aktywność Jazda na rowerze
Nad morze - dzień 2
Poniedziałek, 4 lipca 2016 · dodano: 25.07.2016 | Komentarze 0
Po porządnie przespanej nocce i małym śniadaniu ruszamy dalej. Dobra, Turek i żeby ominąć Konin, znajdujemy prom na Warcie w okolicy Krzemowa. Sympatyczny Pan po krótkiej rozmowie, przewozi nas za darmo. Dziękujemy.
Ciągle nie mogę się nadziwić, że nie można porównywać Warty z Wisłą. Ta krótka trasa promu wydaje mi się niedorzeczna. Ale prom świetny. Beznapędowy. Wykorzystuje tylko nurt rzeki.

Teraz na naszej trasie Licheń. Nie można tak po prostu ominąć. Wkrótce wędrujemy po parku wokół Bazyliki i robi to na nas wrażenie. To największe sanktuarium w Polsce.

Dzień kończymy na kempingu w pobliskim Ślesinie.

Kategoria Po Polsce
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!